Remontują ulicę Stawową!

Większość się cieszy, nieliczni narzekają, jeszcze inni zadroszczą, ale są i tacy, którzy tuż przed wejściem ekip budowlanych na ul. Stawową, postanowili jej opłakany stan uwiecznić na karcie pamięci swojego aparatu. Jesienna aura sprzyja pracom budowlanym – mamy nadzieję, że rozpoczęty w tym tygodniu gruntowny remont ul. Stawowej uda się bez przeszkód doprowadzić do końca. Ogłoszony przez UM Mszana Dolna przetarg na ” Przebudowę drogi gminnej – ul. Stawowej w miejscowości Mszana Dolna” rozstrzygnęła na swoją korzyść Firma JANDA z Łostówki. Autorem projektu przebudowy jest mgr inż. Janusz Burkat wspólnie ze swoimi współpracownikami.

Chyba nikt w Mszanie Dolnej nie miał wątpliwości, że ul. Stawowej ratować łataniem już się nie dało – ta gminna droga została wybudowana jeszcze w latach 70-tych ubiegłego stulecia i przez ponad 40 lat powstałe po każdej zimie ubytki „cerowano” – efektem takiej polityki była łata na łacie i dziura przy dziurze. Ale byli też „zadowoleni” ze stanu tej ulicy – okoliczni mechanicy, ale nie mieszkający przy Stawowej, żartując mówili, że nie będą już mogli oddawanych do naprawy aut z kłopotami zawieszenia, testować na tej drodze – przejechanie autem tam i z powrotem dawało 100% pewność, co do stanu amortyzatorów, resorów, wachaczy i innych elementów zawieszenia auta.

Rozpoczęty we środę remont zmieni dziurawą jak szwajcarski ser drogę w prawdziwie miejską ulicę o dobrym standardzie. Gwarantem, że tak będzie jest coraz częściej stosowana przez firmy nowatorska technologia budowy drogi. W Mszanie Dolnej już ją testowaliśmy z powodzeniem na 200 metrowym odcinku ul. Słonecznej oraz na ul. Spadochroniarzy. Teraz wielki frezujący kombajn pojawił się na ul. Stawowej – w ciągu jednego popołudnia poradził sobie z prawie 350 metrowym odcinkiem starej drogi. Przemielony „urobek” taśmociągiem był ładowany na ciężarowe naczepy – wróci jednak i posłuży, jako materiał na obustronne pobocza przy ulicy. Może trudno uwierzyć, ale ul. Stawowa w „wersji oryginalnej” miała nawet odwodnienie. Co prawda studzienki były „ślepe”, ale dziewięć żeliwnych krat pod nawierzchnią mogły mylić. Przez lata żeliwne kraty pokryły kolejne warstwy bitumicznych łat – „spotkania” z nimi nie wytrzymały stalowe zęby potężnej frezarki, które łamały się jak zapałki przy każdym spotkaniu z ukrytym uzbrojeniem drogi sprzed lat.

Ulica Stawowa

Koszt remontu to prawie 280 tys. zł – całość sumy to środki własne budżetu miasta. Co za te pieniądze zostanie wykonane na ul. Stawowej? W zakres prac wchodzą roboty rozbiórkowe i ziemne, ścięcie poboczy i uzupełnienie je tzw. destruktem pochodzącym z frezowania nawierzchni bitumicznej (średnia grubość poboczy to 10cm) Wykonane też zostaną studzienki wodościekowe z kręgów betonowych z wpustem deszczowym z kratką. Podbudowa drogi zostanie wzmocniona poprzez stabilizację chemiczną spoiwem cementowym. Kolejnym etapem będzie położenie zasadniczej podbudowy z klińca kamiennego, stabilizowanego mechanicznie z zaklinowaniem, o grubości 15cm. I etap ostatni – nawierzchnia bitumiczna. Dwie warstwy zakłada projekt – pierwsza zwana „wiążącą” z masy mineralno-asfaltowej o grubości 5cm i ta ostateczna, zwana też. „ścieralną”, po której będziemy jeździć, o grubości także 5cm, z drobnoziarnistego betonu asfaltowego. Nie unikniemy z pewnością drobnych kłopotów – na czas realizacji kolejnych etapów z ulicy nie będzie można korzystać, ale do domów da się dojechać lokalnym „objazdem” pośród pól. Warto chyba uzbroić się w cierpliwość, bo za kilka dni i mieszkający w tej pięknej okolicy, jak i przyjeżdżający tu, będą mieć do swojej dyspozycji ul. Stawową, niby tę samą, a jednak inną i nie do poznania.

źródło: UM Mszana Dolna
Chcesz być na bieżąco? Otrzymywać powiadomienia o promocjach, rabatach i nowościach w KLI24.PL na skrzynkę pocztową?

Realizacja: Net-Factory